niedziela, 21 sierpnia 2016

Macierzanka








Oto jakie dostaję prezenty.
:)
Koszyk ususzonej macierzanki.
Od teścia!

Dziękuję!

Będzie czym rozgrzewać się w chłodne jesienne dni. 

A na następny rok obiecałam sobie, że ususzę kwiat lipy. 
Cud na przeziębienia.

Miłego dnia! 

Alicja







4 komentarze:

  1. Jak ja lubię takie prezenty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a,i zapraszam do siebie, wpadnij kiedyś...

      Usuń
    2. Dziękuję, chętnie wpadnę :)

      Usuń
  2. Przygarnęłabym z radością koszyk i zawartość. Samo zdrowie. : ) Piękne kafelki na ścianie.

    OdpowiedzUsuń