poniedziałek, 28 marca 2016

Święta, święta...












Dzisiaj jeszcze trochę świąt.
Nie miałam okazji podzielić się z Wami swoimi dekoracjami.
Powody były dwa- po pierwsze zbyt wiele nie robiłam, po drugie potrzebowaliśmy czasu dla siebie po ciężkich dwóch miesiącach i najnormalniej w świecie nie włączałam komputera.
Dzisiaj, za pięć dwunasta, nadrabiam zaległości.
Jeszcze zdążę- przecież święta jeszcze trwają.
A Ci wolniejszego stanu to pewnie szaleją gdzieś w klubach więc świętować będą pewnie i jutro :)
My nadrobiliśmy wszystkie domowe, rodzinne zaległości.
Przez ten krótki czas wydarzyło się wiele ważnych rzeczy, tak jakby właśnie czekały na ten moment, kiedy będziemy mieli czas i będziemy mogli się nad nimi spokojnie pochylić.
Wiele spostrzeżeń natury społecznej- jednak święta to dobry czas na obserwowanie ludzi.
No i przyjemność wspólnych posiłków, niekończącego się gadania przy stole i odwiedzin. Radości z tego, że się nie jest samemu, że jest się lubianym i że za rogiem są podobni do nas ludzie.
Miłe uczucie.
:)
A najprzyjemniej było piec dla nich wszystkich chleb.
Odkąd zaczęłam w grudniu zeszłego roku nie mogę przestać.
Domagali się wszyscy, tak więc na ostatnich nogach, bladym świtem, wstawałam, żeby przywitać rodzinę zapachem i smakiem świeżego chleba.
Na dodatek i zajączek się spisał, bo przyniósł wyczekaną książkę.
Pewnie już się domyślacie, co będę robiła przez następne dni...
:)


Wszystkiego dobrego dla Was w Święta i na zawsze!

A.



5 komentarzy:

  1. :) Święta święta i po świętach :)były cudowne :)w gronie rodzinnym i znajomych:)tym bardziej ,że wyprawiałam w pierwszy dzień świąteczny swoje imieniny :)a w drugi po obiedzie dłuuuuuugi spacer ,szkoda było nie wykorzystać tak pięknej pogody :) A u Ciebie ślicznie delikatnie ,jaśniutko i tak babkowo :) ale Ci baby porosły !!! pozdrawiam serdecznie Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo drożdżowa zawsze rośnie mi jak głupia ;) a za każdym razem kiedy sobie tak piszemy i patrzę na Twoje imię to myślę sobie, że gdyby Janka nie była Janką to byłaby Lidką :)

      Usuń
  2. :)Hej hej :)Bardzo mi miło :)....wpadłam na chwilkę ,widzę ,że jest nowy post ale zostawiam go na póżniej znikam na razie do pracy :) wysyłam link z moją podobizną :))) nie mam konta na fejsie ...więc fotka z deccorii
    http://deccoria.pl/galeria/foto,id,58051,723851,1,urlop.html
    pa

    OdpowiedzUsuń