wtorek, 23 czerwca 2015

Rabarbarowe 2









Skoro tak Was zachwyciło ciasto rabarbarowe- co uważam za całkowicie zrozumiałe- to przedstawiam dzisiaj druga jego wersję.
Wszystko tak samo tylko bez pasków i cały rabarbar.

Wyglądało świetnie na stole!

Miłego Dnia Taty!

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Rabarbarowe!





Wiem, wiem... sezon na rabarbar już powoli się kończy, ale nie mogłam się powstrzymać.
Ciasto robi się błyskawicznie.

Będziesz potrzebowała:
400 g mąki
200 g cukru
200 g roztopionego masła lub margaryny
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki śmietany
 cukier waniliowy
sezonowe owoce (porzeczka, śliwka RABARBAR, truskawki itp.)

Mąkę przesiej, wszystkie składniki wymieszaj ze sobą bardzo dokładnie aż ciasto będzie lśniące.
Odłóż 1/3 ciasta na paseczki na wierchu.
Rabarbar obierze i drobno pokrój.
Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia rozłóż ciasto.
Posyp gęsto owocami.
Resztę ciasta rozwałkuj i potnij na paski. Ułóż je na wierzchu ciasta.
Piecz 45 min w 180 stopniach.

Jedyny minus tego ciasta jest taki, że znika szybciej niż się robi! :)

Smacznego!



wtorek, 16 czerwca 2015

Dzień dobry






Witajcie :)

Kolejny piękny dzień przed nami.
Ja właśnie dostałam, pierwszy w tym roku, słoik miodu ;) 
Ciekawe czy przetrwa do zimy...


:)

czwartek, 11 czerwca 2015

Orzeźwiający napój z kwiatów z czarnego bzu







Nie wiem, ile lat już go robię, ale to najlepszy przepis na orzeźwiający letni napój ever.
Dlatego mam zamiar dzisiaj się nim z Wami podzielić.
Na letnią wodę z czarnego bzu będziesz potrzebowała:
3-4 kiście kwiatów z czarnego bzu
dużo wody
cukier
1 cytrynę
kulkę drożdży (opcjonalnie)

Przygotowanie jest dziecinnie proste:
Zagotuj wodę w garnku (ok 5 l.), dodaj cukier do smaku. Koniecznie użyj przykrywki.
Kwiaty delikatnie opłucz pod zimną wodą.
Gdy woda będzie się już gotowała ściągnij garnek z ognia, wrzuć do niego kwiaty i przykryj wszystko pokrywką.
Zaczekaj aż woda przejmie smak i zapach bzu- najlepiej do całkowitego ostygnięcia.
Wtedy wkrój cytrynę ze skórką.
Po jakimś czasie możesz wszystkie dodatki wyciągnąć z garnka a sam napój przelać do butelki i trzymać w najlepiej w lodówce.
A jeśli masz ochotę zaskoczyć gości, zaraz po ostudzeniu dodaj do napoju kulkę drożdży. Dzięki temu napój będzie gazowany :)

Oczywiście do napoju możesz dodać wszystko czego dusza zapragnie- listków mięty, melisy, świeże owoce, możesz dosłodzić miodem lub syropem z mleczy.

Ja tym razem dodałam poziomki, miętę i borówki.
Do tego książki, słońce i balkon :)
Wszystko smakowało bosko.

Jak już zrobicie podzielcie się wrażeniami.
Słonecznego dnia!




środa, 10 czerwca 2015

W pędzie






Ojeju jeju jak ja marzę, żeby móc sobie poczytać!
Czy Wy też macie tak mało czasu na przyjemności, czy tylko mi tak czas ucieka? 
:)

Miłego dnia!



wtorek, 9 czerwca 2015

W salonie










Lato kojarzy mi się z lasem, a las z paprociami.
Dlatego dzisiaj taki leśny post.
Aż chce się pospacerować, poczuć zapach mchu i zobaczyć migające w koronach drzew słońce.
Miłego dnia!

ps. niebieskie butelki, taca-lustro, kubeczek i kosz- wszystko to wyszperane na targach skarby.


poniedziałek, 8 czerwca 2015

Na miły początek lata





Nie ma co- przyszło lato :)
Jest cudnie. Ciepło i słonecznie...
I nawet teraz, kiedy słońce się gdzieś schowało jest wspaniale- ani za ciepło ani za zimno, tak w sam raz.
Coraz szybciej wstajemy, żeby nie przegapić ani jednej chwili lata.
Jemy niespiesznie śniadanie, pijemy kawę albo lawendową herbatę i bierzemy się do pracy.
Balkon i okna pootwierane, tak rześko i przyjemnie.
I choć zajęć jak zawsze jest za dużo, czasu jak zwykle za mało, to postanawiamy cieszyć się chwilą.
A na dodatek spójrzcie na filiżankę z herbatą...
Wygląda jak słońce.

Miłego dnia!


poniedziałek, 1 czerwca 2015

Dzień Dziecka




Szacunku,
zrozumienia,
uśmiechu,
czułości w gestach i słowie,
życia bez strachu,
odwagi,
niezachwianej wiary w siebie i swoje możliwości,
szalonych przygód
oraz
oddanych przyjaciół-

wszystkim dzieciom.