sobota, 8 sierpnia 2015

Kosze proszę








Kosze. Boskie kosze. :)
Czasem w życiu ma się szczególne szczęście.
Chociaż od ich zakupu minęło już kilka tygodni,
 ciągle pamiętam, ile pięknych i niezwykle tanich rzeczy spotkaliśmy tego dnia na swojej drodze.
Część z nich wróciła wtedy z nami do domu. Część cieszy pewnie kogoś innego.

Wielofunkcyjne, solidne, piękne.
Nawet kot pokochał.

A mnie się wydaje, że przyniosą nam duże stylistyczne zmiany.
:)



6 komentarzy:

  1. Super kosze, mi się marzą takie druciaki, na przechowywanie pledów i poduch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też do tego służą :) Wprost nie mogłam uwierzyć, że nikt ich nie chce. A zapłaciłam za nie całe 10 zł! :) to się nazywa szczęście.

      Usuń
  2. Świetne kosze !!!
    Ja podobne znalazłam w piwnicy u babci męża :) Była bardzo zdziwiona jak o nie poprosiłam ;)

    OdpowiedzUsuń