sobota, 4 kwietnia 2015

W świątecznej kuchni




















Od Wielkiego Czwartku kuchnia działa na pełnych obrotach.

Piec daje radę, za to mikser kompletnie nie chce współpracować :)
Cała kuchnia od mąki i jajek, na stole czekoladowa herbata, w międzyczasie milion telefonów...
A jeszcze udało się zrobić kilka zdjęć :)
To się nazywa organizacja pracy...
Byle do Niedzieli.

A jak u Was? Pieczecie, gotujecie?
Może zdradzicie sekret na wielkanocną babkę?

Całusy!



5 komentarzy:

  1. Witaj! masz niesamowita, cudowna, niebanalna kuchnie-nie widzialam nigdy takiej!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód na serce :) cieszę się, że Ci się podoba, bo projekt był na granicy ryzyka... :)

      Usuń