sobota, 22 listopada 2014

Przyszła zmiana











Są miejsca, które powinny zostać nie ruszane. Tak jest na przykład z nasza pracownią. 
Ustawienie jej jest bardzo uciążliwe, bo pokój jest wąski i długi, a na dodatek służy jako przejście do naszej pralni.
Przez różne zbiegi okoliczności pracownia odzyskała wygląd, który lubiłam najbardziej.  Udawane biurko stanęło pod krótką ścianą, bo kiedy tam jest, jest najbardziej inspirująco. Od razu mam ochotę tam siadać i pracować. 

Słońca, słońca i jeszcze raz słońca! Pozdrawiam.

2 komentarze:

  1. W takim miejscu na pewno bardzo dobrze pracuje się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taak! Dzisiaj zrobiłam kalendarz adwentowy, który miał być gotowy dawno temu! Zrobiłam, bo chciało mi się usiąść przy biurku :))

    OdpowiedzUsuń