piątek, 21 listopada 2014

Jesień












Coraz ciemniej i coraz zimniej... 
Dzisiaj to już rzeczywiście wymarzłam na spacerze :)

W mieszkaniu mało światła. Bardzo nad tym ubolewam, bo tak chciałabym robić dużo, mnóstwo zdjęć. 
A tu rano już trzeba zapalać lampy i ani się obejrzę- wieczór. Dni tak szybko mijają...
Tak sobie pomyślałam, że skoro już nawet nasze mieszkanie, jakoś tak samo z siebie, przybiera zimowy strój, to może zrobię krok dalej i trochę mu w tym pomogę...
Marzy mi się granatowy kolor ścian...
Szukam inspiracji i te, które znajduję są bardzo kuszące.
Zresztą pojawiło się tyle ciekawych trendów w malowaniu ścian, że grzech ich nie wykorzystać. 
Nie wiem czy widzieliście, jak teraz zdobi się ściany w pokojach dziecięcych- w kropki, trójkąty, zygzaki...
Wygląda to świetnie. Warto spróbować. 

Tymczasem ja, spragniona nowego i zmęczona brakiem światła, ściskam Was mocno i życzę pogody. 

Ps. W naszym okolicznym sklepie dziś taki szyld - "Weekend z jabłkiem" :) smacznego!

Alicja

3 komentarze:

  1. Cudnie tam u Ciebie! I wcale nie widać tego braku światła. Piękny blat i wszystko piękne. A pomysł z granatowymi ścianami fajny, choć ryzykowny. Kiedyś miałam bordową sypialnię. Było cudownie ale nie mogłam zebrać się żeby wstać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mnie kusi... Bardzo. I wiesz co sobie myślę :):) że ze ścianami jak z włosami- najwyżej znowu przemaluję :)

    OdpowiedzUsuń