środa, 22 października 2014

Zmiana sypialni etap I









W końcu udało mi się zmobilizować i ciut ciut udoskonalić naszą sypialnię.
Oczywiście zaczęłam od przemalowania szafy. Przemalowanie zresztą to za duże słowo... Raczej ją liznęłam farbą- stary sprawdzony sposób na przecierkę bez zbędnej gimnastyki i szlifowania.
Możliwości było kilka. Sprawdziłam różne kolory, którymi mogłabym ją potraktować, ale zdecydowanie najlepiej wypadł biały. Niestety chyba byłam stronnicza :).
Super było też to, że nareszcie znalazło się miejsce dla mojego wianka i w zimę nie będzie musiał siedzieć w skrzyni...
Wiadomo również, że po ostatnich odwiertach nastąpiło przemieszczenie obrazów i tak jeden z "Grzesiów" trafił na szafę. I ma się ta bardzo dobrze.
To niesamowite jak zmienił się klimat sypialni przez ten obraz. A do tego wisienka na torcie- wieszak na moje chusty :).
Szafa niestety nie jest jeszcze całkiem gotowa- teraz czeka ją wizyta u specjalisty i naprawa nóżek oraz wymiana spodu. Potem znowu ja wkraczam do akcji. Postanowiłam, że wytapetuję ją od środka :). Jeśli kiedyś przyjdzie mi do głowy, żeby wymontować drzwi będzie świetny efekt.

Oglądajcie sobie spokojnie
Miłego wieczoru!!

6 komentarzy:

  1. jest pięknie :-)

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest pięknie ale mnie się ta szafa tak bardzo podobała przed… Wianek uroczy - fajnie uzupełnia wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że brązowa też była piękna, ale jedną już taką w sypialni mamy- na dodatek malowaną pędzelkiem, bardzo starannie prze mojego męża dawno, dawno temu i jest nie do ruszenia. To taki kultowy mebel u nas w domu :)). I tak właśnie padło na tą nowszą... a ja bardzo bym chciała mieć ja otwartą... no ale do tego potrzebuję stolarza, a on taki zajęty...:))

      Usuń
  3. Fantastyczny klimat panuje w twoim domku!!! Te wszystkie mebelki i dodatki tak ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny, tak sobie myślę... W Willi Słonecznej organizuję kiermasz świąteczny... Może któraś z Was miałaby ochotę pojawić się z tym co robi? Miejsce jest bezpłatne, kiermasz organizujemy pierwszy raz- stawiamy na dobrą, domową atmosferę i możliwość pokazania się... co Wy na to??

    OdpowiedzUsuń
  5. No i bardzo dziękuję, za każdy komentarz!! Nie sądziłam, że to jest takie miłe!

    OdpowiedzUsuń