sobota, 13 września 2014

Jestem spokojna i opanowana









Przedstawiam Wam punkt rozładowywania negatywnych emocji- poznajcie zlewozmywak :). Mycie naczyń- najlepszy sposób na skuteczne rozprawienie się ze złym światem. Wystarczy góra brudnych garów i za chwilę dom wraca do równowagi. Ponadto wspaniałe miejsce do ćwiczeń językowych. Szum wody powoduje, że lepiej wypowiada się trudne zdania- jak w transie- "tracz tarł tarcicę tak takt w takt, jak takt w takt tarcicę tartak tarł" albo "ma mama ma mamałygę". Takie zadania mieliśmy na studniach. Wspominam z rozrzewnieniem. 
Do tego hipnotyzujące kafle i jestem oazą spokoju :)

Zen.

http://www.youtube.com/watch?v=0SSsj41U0Fo  :)))



4 komentarze:

  1. Dawno nie widzialam, tak pieknej kuchni! I jeszcze ma dzialanie uspokajajace, to dopiero!

    OdpowiedzUsuń
  2. CUDOWNE, a moje serce skradły kafle. Gdzie takie można kupić??? :), są totalna inspiracją :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, kafle zakupione w Kolory Maroka. W rzeczywistości wyglądają jeszcze piękniej. To była miłość od pierwszego wejrzenia :)

      Usuń
    2. Dziękuję :) ja też się zakochałam od pierwszego wejrzenia.

      Usuń