wtorek, 1 lipca 2014

Wianki










Znowu mi się podobają. A wybór taki szeroki... można kupić, można zrobić i wyglądają naprawdę fajnie. U nas najczęściej pojawiają się sezonowo. Niebieski tym razem wisi na drzwiach wejściowych, bo kto powiedział, że mogą być tylko adwentowe? My mamy wiosenno-letni. Ładnie wygląda i już od drzwi wiadomo, czego można się spodziewać w domu :)
Zielony został zrobiony dla Willi Słonecznej w Dębowcu.
Wianki pięknie wyglądają też na drzwiach szafy, dodając jej lekkości. Powiesiłabym je też na drzwiczkach szafek kuchennych, gdybym takowe miała... :) Albo po prostu na ścianie. Kilka, różnej wielkości zamiast zdjęć.
Tymczasem cześć i pa, bo przede mną pracowity dzień. I duużo mebli do zrobienia.

2 komentarze: