środa, 9 kwietnia 2014

Święta wersja druga :)

























O matko, ale Was zasypałam zdjęciami! Nie mogłam się oprzeć :). Mam nowy, wspaniały obrus kupiony od pewnej białorusinki. Piękna, lniana, przaśna szmata. Jestem nim zachwycona! Najprawdopodobniej to on będzie nam zdobił wielkanocny stół. Miłego oglądania!

4 komentarze:

  1. bardzo mnie się podoba ta "szmata" {doprawdy nie wiem jak można nazwać tak cudny obrus ;)}
    i w ogóle cała kompozycja :) a co to za roślinka?? robi niesamowite wrażenie :)
    pozdrawiam o poranku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja droga ta wspaniała roślina to szalone oregano :) rośnie jak głupie.

    OdpowiedzUsuń
  3. no wiecie co!! toż to skandal żeby tak oregano rosło ;)
    nie wpadłabym na to :)

    OdpowiedzUsuń