środa, 24 lipca 2013

Porządek musi być!

Wielkimi krokami zbliża się do nas wrzesień i PIERWSZY DZIEŃ W PRZEDSZKOLU.
Stres i rozpacz, że czas tak szybko płynie, a mojej dziecię rośnie i nie chce przestać. Pomna wielu wskazówek dawanych mi, od pojawienia się Kali niemal codziennie bez ustanku, przez rozmaite ciotki i babki stwarzam memu dziecku pokój. Ku uciesze wszystkich domowników, włącznie z kotką Balladyną, kończą się czasy gdzie wszystkie zabawki poniewierały się bezlitośnie po całym domu. Witaj upragniony porządku!!
Pokój co prawda jeszcze nie skończony, ale oto już widać mu maleńkie nóżki :)

ps
Dookoła same złe wiadomości, a ja głupia zamiast leżeć na plaży i niczym się nie przejmować dobijam się lekturą- alkoholizm, rak, polityka. O matko! Polećcie coś lekkiego na słońce, błagam!










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz